Cierpliwa jak nigdy dotąd... Niewiasto szanuj się!

20:39


Zaczęłam jeszcze bardziej patrzeć na swoje życie krytycznie i się szanować. Bo właściwie nic nie muszę. Będę robić coś tylko wtedy kiedy mam na to ochotę, a nie żeby kogoś zadowolić czy dlatego, że wypada...


Wuerzburg
Skasowałam profil google, zawiesiłam facebooka i czuję się wolna. Coraz bardziej przymierzam się do tego by całkowicie zlikwidować swój profil na fb. Mam garstkę znajomych (których mogłabym wyliczyć na palcach jednej ręki) z którymi i tak utrzymuję kontakt więc cała pozostała reszta ponad 400 osób niczego nie zmieni w moim życiu. Mam wrażenie, że to polega tylko na tym by się podglądać i porównywać kto ma lepiej, czego się dorobił itp. a to męczy niemiłosiernie. Ktoś jak będzie naprawdę chciał się ze mną skontaktować to znajdzie na to sposób. Uważam, że fb to jeden wielki niewypał tak samo jak nasza-klasa która odeszła do lamusa. Mam instagram ale on właściwie też niczego nie wnosi do mojego życia więc jego też jeszcze w tym miesiącu skasuję. Po co się uzewnętrzniać... Mam swojego bloga, pocztę mailową i komórkę (którą też chciałabym czasem wyrzucić) starczy mi aż nad to. Bo nie lubię robić czegoś na siłę. Przejrzałam na oczy, ustaliłam swoje priorytety i granice. Wiem na czym muszę się skupić i nikt mi w tym nie przeszkodzi. A inni? Jeśli Cię nie szanują to im nie przyklaskuj... Takich znajomości lepiej nie kontynuować. Niech one umrą śmiercią naturalną. Wystarczy, że powietrze już jest toksyczne. Nie komplikuj sobie dodatkowo życia. Nadgorliwość w tym wypadku nie pomoże...


Od dziś jestem Zołzą (czyt. Super-babką)! *

A więc zołza jest bardzo miła. Jest słodka jak brzoskwinia. 
Ale każda słodka brzoskwinia ma w środku bardzo twardą pestkę.

Zołza (rzeczownik) - kobieta, która nie wali głową w mur, żeby zdobyć uznanie innych ludzi, czy to będzie mężczyzna, czy ktokolwiek inny w jej życiu. Rozumie, że jeśli ktoś jej nie akceptuje, to tylko opinia jednego człowieka, więc nie ma to wielkiego znaczenia. Nie stara się spełniać wymagań innych - tylko swoje własne. Z tego powodu w szczególny sposób podchodzi do mężczyzn. 

Zamek w Wuerzburgu
*po przeczytaniu książki "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?"



Naprawdę silni ludzie nie tłumaczą, dlaczego wymagają szacunku. 
Po prostu nie zadają się z kimś, kto im szacunku nie daje.

Nie pozwól, żeby ktoś był twoim priorytetem, gdy sama godzisz się być jego opcją.

Sherry Argov

You Might Also Like

0 komentarze

A Ty co o tym myślisz? :-)

Czytam

Zapisz się na newsletter